- Szczegóły
- Autor: Jerzy Wawro
- Kategoria: Dziedzictwo
- Odsłon: 49
Andrzej Grzegorczyk nie pozostawił zwartego, systematycznego wykładu personalizmu radykalnego. Można jednak próbować odtworzyć zasadniczy tok jego rozumowania na podstawie jego pism etycznych, logicznych i antropologicznych, zwłaszcza tekstów dotyczących racjonalizmu, non violence, doświadczenia wewnętrznego oraz relacji osoby do wartości.
Podstawowa zasada personalizmu brzmi:
Człowiek nigdy nie może być traktowany przedmiotowo.
Personalizm radykalny można rozumieć jako wynik logicznej analizy systemów aksjologicznych, czyli reguł etycznego działania. Skoro coś zostaje logicznie uzasadnione, nie należy tego dowolnie osłabiać ani „zmiękczać”. Na tym polega radykalizm: człowiek nie może być traktowany przedmiotowo — bez warunków i wyjątków.
- Szczegóły
- Autor: Jerzy Wawro
- Kategoria: Dziedzictwo
- Odsłon: 85
W dzisiejszych czasach, gdy z pomocą AI można szczegółowo śledzić dziedzictwo Szkoły Lwowsko-Warszawskiej (SLW), pierwotny zamiar prezentacji tego dorobku traci na znaczeniu.
Zamiast tego, będą tu publikowane teksty dotyczące aktualnych zastosowań dorobku myślicieli SLW. Jednym z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie nieocenionych – z uwagi na znaczenie w erze AI – myślicieli jest Andrzej Grzegorczyk. Ten wielki logik i filozof zmarł w 2014 roku. Nie zostawił własnej szkoły filozoficznej, a jego „Personalizm Radykalny” nie doczekał się systematycznego wykładu. Dlatego, podejmując to dziedzictwo, trzeba rozpocząć od rekonstrukcji jego głównego (moim zdaniem) dzieła. Taką krótką rekonstrukcję przedstawiam poniżej.
- Szczegóły
- Autor: Jerzy Wawro
- Kategoria: Dziedzictwo
- Odsłon: 10231
Na początku XX wieku zrodziło się przeświadczenie, że wszelkie sensowne spory można rozstrzygnąć w sposób „absolutnie ostateczny i niepodważalny”. Wystarczy przecież zadbać o precyzję wypowiedzi i posługiwać się metodą naukową do weryfikacji hipotez. Jeśli czegoś nie można precyzyjnie opisać lub zweryfikować doświadczalnie, to nie może być przedmiotem sensownego sporu. Możemy – i owszem – posprzeczać się o to, czy dany wiersz jest ładny albo czy istnieje życie poza Ziemią. Jednak w pierwszym przypadku to kwestia gustu (a jak niektórzy mówią – o gustach się nie dyskutuje) a w drugim przekonań – które nadają się na „akademicką dyskusję”. Przekonania mogą być przedmiotem sensownego sporu tylko wtedy, gdy możemy je rozstrzygnąć w oparciu o fakty i logiczną argumentację.
To właśnie logika miała zapewnić precyzję wypowiedzi. Stąd dążenie do szerszego rozumienia logiki, niż miało to miejsce w starożytności. W szczególności za część logiki uważa się semantykę logiczną – czyli naukę o znaczeniu wyrażeń języka.
Dwa ośrodki europejskie zasłynęły w rozwoju tej dziedziny wiedzy: Koło Wiedeńskie oraz Szkoła Lwowsko-Warszawska. Ostateczny kres ich rozwojowi położyła II Wojna Światowa. Jednak już wcześniej stało się jasne, że początkowy optymizm był nadmierny: nawet precyzyjnie sformułowane problemy mogą być nierozstrzygalne.
Jednak ta porażka wymaga jedynie zmiany strategii. Logika nadal jest skutecznym narzędziem odkrywania prawdy o świecie. Cenne jest nawet odkrycie tego, że prawdziwość niektórych sądów jest warunkowa, a niektóre problemy są nierozstrzygalne.
Dzisiaj, gdy gromady łgarzy okładają się oskarżeniami o „post-prawdę” i „alternatywne fakty” - trzeba na nowo postawić pytanie o sensowność sporów. Dlaczego porzucono marzenie o ich ostatecznym i niepodważalnym rozstrzyganiu? Czy tylko w imię tolerancji? A może wręcz przeciwnie: pycha, która legła u podstaw logicznego pozytywizmu kompensuje brak siły argumentów argumentem siły?
Dlatego chcemy ożywić tradycję Polskiej Szkoły Logiki. To nawiązanie do tradycji nie oznacza prostej kontynuacji. Z kilku powodów:
1. Z szacunków dla mistrzów ze Szkoły Lwowsko-Warszawskiej. Ich osiągnięcia są dla nas wyzwaniem. Nie chcemy grzać się w blasku ich sławy.
2. Z powodu zmian technologicznych. Dziś możemy badać struktury wirtualnego świata, które przed stuleciem mogły być co najwyżej przedmiotem spekulacji.
3. Z powodu słabości instytucji naukowych, które miałyby historyczne prawo do podjęcia tego dzieła. Na szczęście nowoczesne technologie dają możliwość refleksji poza opanowanymi przez „ludzi nauki” uczelniami. Niniejszy portal budujemy właśnie w tym celu.